| LEGIA CUDZOZIEMSKA |
|
|
| Żadne państwo świata poza Francją nie posiada w swych siłach zbrojnych korpusu, który mimo trwałego wplecenia w ich struktury stanowi jakby odrębną, małą armię. Współczesna Legia Cudzoziemska oprócz korzystania z francuskiego lotnictwa i marynarki jest w zasadzie samodzielną formacją, dysponującą jednostkami spadochroniarzy, wojsk zmechanizowanych, pancernych i saperów, z własnym centralnym dowództwem oraz ośrodkami szkoleniowymi. |
Szkolenie w Legii jest bardzo wszechstronne
i nie ogranicza się jedynie do wąskiej specjalności. Przykładem niech będzie,
iż kursy narciarskie, wspinaczki, zajęcia w ośrodkach commando,
a nawet płetwonurkowanie, nie są zarezerwowane jak w innych armiach tylko
dla np. wojsk specjalnych lecz biorą w nich udział oprócz spadochroniarzy
i piechoty Legii także saperzy 6.REG, jak i załogi wozów bojowych 1.REC.
Po dwóch latach służby można zostać wytypowanym na kurs podoficerski, a
po jego pozytywnym ukończeniu otrzymać stopień kaprala. W czwartym roku
służby możliwe jest zdobycie w podobny sposób stopnia sierżanta. Szkolenie
podoficerskie odbywa się w 4 pułku cudzoziemskim. Legia posiada również
własny ośrodek szkolenia commando i działania w terenie pustynnym w Dżibutti,
ośrodek commando przygotowujący również pod kątem walki w terenie dżunglowym
- jeden z najlepszych na świecie - w Gujanie Francuskiej i ośrodki szkolenia
płetwonurków bojowych. Prowadzi także we własnym zakresie szkolenie snajperów,
operatorów przeciwpancernych pocisków kierowanych, załóg wozów bojowych,
itp. Legioniści korzystają również z ośrodków armii francuskiej i wspólnych
terenów poligonowych. Wspólnie z żołnierzami z jednostek francuskich uczestniczą
regularnie w manewrach z udziałem wojsk państw NATO i niektórych państw
afrykańskich. Spadochroniarze 2.REP, 2 pułk cudzoziemskiej piechoty oraz
pancerny 1.REC wchodzą w skład sił szybkiego reagowania Francji FAR.
Pierwszoliniowy charakter Legii powoduje, iż właśnie do jej pododdziałów,
jako pierwszych, trafia obecnie najnowocześniejszy sprzęt i uzbrojenie.
Legia to jednak nie tylko komandosi
i żołnierze jednostek uderzeniowych. W jej rozbudowanej strukturze służą
także cudzoziemcy ochotnicy, którzy po jakimś okresie na bardziej bojowych
stanowiskach, zdobywają uprawnienia z zakresu administracji - np. księgowego,
zawód drukarza, kreślarza lub fotografa w 1.RE, w 1.REC i niektórych pozostałych,
wszelkie specjalności związane z mechaniką samochodową. w 5.RE zawody budowlane,
czy w końcu umiejętności kucharza, sanitariusza lub magazyniera... - jak
w każdej armii.
Wielu ochotników przyciąga do
Legii Cudzoziemskiej mit o wysokich zarobkach, oferowanych za służbę pod
francuskim sztandarem. Początkowo żołd szeregowego legionisty jest
jednak bardzo niski. Rośnie wraz z wysługą lat, podwyższeniem stopnia i
kwalifikacji. Do tego dochodzą tzw. dodatki outre mer za
służbę w terytoriach zamorskich. Wysokość pensji jest różna także w zależności
od jednostki, w której się służy. W Europie najlepiej opłacani są spadochroniarze
2.REP. Najniższe otrzymują żołnierze 2.REI - żołd legionisty służącego
w 13.DBLE jest około dwa razy wyższy. Sierżant o pięcioletnim stażu, podczas
służby w Dżibutti, może otrzymać nawet do ok. 20 000 franków miesięcznie,
co jest poważną sumą nawet na warunki francuskie. Nie każdy jednak zostaje
podoficerem i nie każdemu udaje się trafić do najlepiej płatnych, choć
ciężkich jednostek. Przy braku szczęścia można pięcioletni kontrakt zakończyć
z zerowym bilansem - pomijając trud i niebezpieczeństwa, których nie da
się przeliczyć na pieniądze - niewielu naprawdę dorobiło się na francuskim
żołdzie.
Po odbyciu pięcioletniego kontraktu,
z dobrą opinią można przedłużyć go o rok, dwa lub nawet o kolejne pięć
lat. Zwalniający się do cywila mogą otrzymać prawo do stałego pobytu we
Francji z możliwością legalnego podjęcia pracy na jej obszarze. Służba
w Legii nie jest jednak równoznaczna z otrzymaniem obywatelstwa francuskiego
- można się o nie starać po odbyciu służby, jako cywil, ewentualnie posiadając
dużą wysługę lat w Legii. Piętnastoletnia służba w Legii Cudzoziemskiej
uprawnia do otrzymania emerytury wojskowej, także poza granicami Francji.
"Wieczni legioniści" - najstarsi i najbardziej zasłużeni, trafiają do ośrodka
imienia kpt. Danjou, 12 km od Aixen-Provence pełniącego rolę czegoś w rodzaju
domu starców Legii. Przed przyjęciem muszą jednak przejść badania lekarskie
i złożyć przyrzeczenie, iż będą w ośrodku pracowali. Zajmują się m.in.
introligatorstwem, wyrobem różnego rodzaju pamiątek, pracą w winnicy i
produkcją wina Cote de Provence.
|
Żadna cześć powyższego tekstu nie może być bez uprzedniej zgody właściciela praw autorskich reprodukowana, kopiowana lub publikowana. Copyright (C) Ireneusz Chloupek 2000 |
| .
W pozostałych częściach cyklu dotyczącego francuskiej Legii Cudzoziemskiej znajdują się artykuły autorstwa Ireneusza Chloupka: 1.
Randka ze śmiercią. Francuska
Legia Cudzoziemska.
|
|
|