|
|
Porucznik John McClane znów w akcji. I tym razem staje kością w gardle bezwzględnym terrorystom, świetnie wyposażonym i wyszkolonym. Terroryści opanowali lotnisko w Waszyngtonie, gdzie wylądować ma specjalny samolot US Air Force, na którego pokładzie leci groźny handlarz narkotyków. Oczywiście nie leci na wywczasy w Zoppot, tylko na proces sądowy rzecz jasna.
Terroryści zamierzają odbić handlarza, a potem żyć długo i szczęśliwie za pieniądze, które dostaną od handlarza w podziękowaniu za uratowanie życia.
Ale wiadomo, McClane jest na lotnisku, chce odebrać żonę, która leci do niego na święta Bożego Narodzenia, a tu niepodobna mu się paru gostków w krótkich fryzurach i wojskowych butach. Jednoosobowe komando McClane błyskawicznie likwiduje niebezpieczeństwo wysyłając na tamten świat komandosa - terrorystę. A później następnego. A później następnego... A ochrona lotniska ma go w dupie, za przeproszeniem.Film trzyma w napięciu, chociaż jak to zwykle bywa, jest o wiele słabszy od części pierwszej.
reż. Renny Harlin. Wyk. Bruce Willis. USA, 1990. Ocena: *****
www.greendevils.pl