|
|
Bez wątpienia jest to dobry film z gatunku karate. Jest to historia utalentowanego fotografika, który jest zarazem mistrzem karate i miłośnikiem medytacji Zen. Żeby spłacić pożyczkę, jakiej udzielił mu mafijny boss na założenie nocnego klubu tańca, bierze udział w nielegalnych walkach ulicznych. Po spłaceniu ostatniej raty chce się wycofać, ale mafia wszelkimi sposobami usiłuje go zatrzymać w tym brudnym interesie.
Niezwykle interesujące i sprawnie zrealizowane sekwencje walk ulicznych mieszają się tu z wyrafinowanym światem duchowych przeżyć artysty, a w całość umiejętnie wpleciono wątek miłosny.Reż. Rafał Zieliński. Wyk.:Lorenzo Lamas, Anthony Geary. USA. 1990.
Ocena: ****
www.greendevils.pl