![]() Ale -jak poprowadzić ten atak? Jakich technik powinieneś użyć, będąc zmuszony do użycia pełnej siły ognia, by powstrzymać terrorystów, a nie zranić czy nie doprowadzić do śmierci zakładników? Co zrobisz?
Nieznana ilość terrorystów zaatakowała hipermarket przy Obwodnicy Trójmiasta,
biorąc do niewoli cały personel oraz dużą ilość klientów. Terroryści skontaktowali
się z lokalną rozgłośnią radiową, żądając uwolnienia z więzienia swojego
kompana, groźnego przestępcy skazanego na dożywocie, dostarczenia 20 milionów
złotych i podstawienia samolotu wraz z pilotem na lotnisko Gdańsk-Rębiechowo.
Grożą zabiciem zakładników, jeśli władze odmówią ich żądaniom oraz wysadzeniem
w powietrze opanowanego przez nich centrum handlowego. Pomimo rozpoczęcia
negocjacji, władze sprowadzają specjalną grupę antyterrorystyczną, doskonale
wyposażoną i wyszkoloną, by zaplanować odbicie zakładników.![]() |

|
|
A.
Upozorować atak z tyłu hipermarketu, aby odwrócić
uwagę terrorystów przed głównym atakiem przeprowadzonym od frontu?
B.
Wywołać olbrzymi hałas na parkingu hipermarketu, aby zagłuszyć hałas lądującego
na dachu śmigłowca z grupą antyterrorystyczną?
C.
Spróbować dowiedzieć się maksymalnie dużo o sytuacji w hipermarkecie i
dopiero wtedy rozplanować akcję, gdy posiadasz już właściwe informacje?
Odpowiedź:
Każda akcja zbrojna powinna zostać
poprzedzona rzetelnym wywiadem. Nowoczesne metody rozpoznania (noktowizja,
termolokacja itd.) umożliwią ci lokalizację terrorystów i zakładników wewnątrz
obiektu, a to z kolei ułatwi właściwe rozplanowanie własnych sił atakujących
i kierunków natarcia. Użycie klasycznych środków militarnych np. transportera
opancerzonego pozwoli terrorystom ukryć się przed ogniem i da im czas na
pozbycie się zakładników. Twoją największą siłą jest zawsze zaskoczenie.
Dobrze wyszkolona grupa w błyskawicznym szturmie jest w stanie, z zaskoczenia,
rozprawić się z terrorystami i uwolnić zakładników. Akcja z użyciem śmigłowca
może być jedną z twoich opcji, ale musisz pamiętać że śmigłowiec robi wiele
hałasu, który może pozbawić cię elementu zaskoczenia. Twoja zasadniczą
bronią będzie pistolet maszynowy Heckler und Koch MP-5, będący częścią
indywidualnego wyposażenia oraz pistolet jako broń rezerwowa. Powinieneś
użyć granatów ogłuszających, powodując chwilową dezorientację terrorystów.
Ten ułamek sekundy przewagi nad terrorystami będzie ci bardzo potrzebny.

|
|
A.
Czekasz na dowód, że to właśnie zakładnik zginął?
B.
Prowadzisz szybki frontalny atak -tak szybki, by uniemożliwić terrorystom
zabicie kolejnych zakładników?
C.
Podejmujesz atak z wielu kierunków, a szczególnie przez okna, tylne drzwi,
ściany, sufit?
Odpowiedź:
Najwłaściwsze rozwiązanie to te ostatnie.
Przed zrobieniem jakiegokolwiek ruchu atakująca grupa powinna zapoznać
się ze szczegółowym planem obiektu i nawet przebiec się kilka razy przez
budynek o zbliżonym wnętrzu, by, jeśli to możliwe ominąć potencjalne pułapki.
Skuteczne może się okazać wtedy użycie młota pneumatycznego, będącego w
stanie momentalnie wybić w ścianie dziurę. Wejście do obiektu poprzedzamy
wrzuceniem granatów ogłuszających (tzw. "huk-błysk"), a następnie grupa
wkracza parami, gdzie każdy z antyterrorystów jest ubezpieczany przez partnera.

|
|
A.
Przebiegasz przez pomieszczenie, przygotowując granat, aby wrzucić go do
następnego pomieszczenia?
B.
Puszczasz długą serię ze swojego MP-5 pod biurka, w szafki, za meble i
dopiero wtedy przygotowujesz granat, by wrzucić go do kolejnego pomieszczenia?
C.
Trzymając w pogotowiu pistolet maszynowy sprawdzasz szafki, meble, pod
biurkami i dopiero przechodzisz do następnego pomieszczenia?
Odpowiedź:
Zawsze powinieneś dokładnie sprawdzić całe pomieszczenie, zanim zadeklarujesz,
że jest on "czysty" od terrorystów. Zasadniczo grupy antyterrorystyczne
używają typowych technik militarnych przy zdobywaniu zajętych przez terrorystów
pomieszczeń. Są jednak pewne istotne różnice. Żołnierz regularnego oddziału
armii użyje ostrych granatów i będzie strzelał w kierunku wszystkich możliwych
kryjówek. Natomiast misja ratunkowa ma głównie na celu ochronę życia zakładników.
Dlatego użyjesz granatów "huk-błysk" i sprawdzisz każdą możliwą kryjówkę
w pomieszczeniu będąc w pogotowiu ogniowym, ale bez strzelania. Mówiąc
"pogotowie" mamy na myśli ten stan maksymalnej koncentracji, który pozwoli
ci dosięgnąć terrorystę, zanim on cię "zatruje ołowiem". Gdy pokój jest
już "czysty" głośno to ogłaszasz i druga połowa czteroosobowego zespołu,
która was ubezpieczała, wkracza do następnego pokoju, a ty ze swoim partnerem
ubezpieczasz ich.
|
|
A.
Próbujesz go zidentyfikować?
B.
Podejmujesz walkę wręcz?
C.
Strzelasz do niego?
Odpowiedź:
Tak jak w trakcie sytuacji bojowych
-nie ma sztywnych reguł. Jako żołnierz grupy atakującej wiesz, gdzie są
twoi koledzy z grupy, znasz również drogi dojścia do obiektu innych atakujących
grup. Jest też mało prawdopodobne, by to zakładnicy szwendali się po obiekcie.
Tak więc jest to najprawdopodobniej terrorysta. Jeśli masz czas, możesz
mu okrzykiem rozkazać poddanie się, ale to wszystko zależy od sytuacji,
np. czy w twojej ocenie ma on zamiar podjąć walkę, czy nie. Idealnym rozwiązaniem
jest "podwójny strzał". Po pierwszym orientujesz się w zamiarach postaci
i wtedy ewentualnie "poprawiasz" drugim strzałem. Jeśli masz czas ograniczony
-oddajesz tylko jeden strzał - ale skuteczny. Pamiętaj, że antyterroryści
nie bawią się w "humanitarne" strzały. Strzelają tak, aby zabić. Załatwia
to jeden problem: nikt nie będzie organizował porwań i zamachów w celu
uwolnienia zatrzymanego terrorysty.

|
|
A.
Upewniasz ich, że są już bezpieczni oraz udzielasz im pomocy medycznej?
B.
Każesz im podążać za sobą i wyprowadzasz ich z budynku celem przekazania
policji oraz lekarzom?
C.
Trzymasz przy nich straż z gotowym do natychmiastowego użycia pistoletem
maszynowym i tak szybko, jak to możliwe, przekazujesz "z rąk do rąk", pozwalając
opuścić groźny nadal budynek?
Odpowiedź:
Po odnalezieniu musisz traktować zakładników jako potencjalnych terrorystów.
Jest wręcz nieprawdopodobne, byś w tym momencie miał wyliczonych wszystkich
terrorystów - część z nich może ukrywać się pomiędzy zakładnikami i to
stamtąd może paść w twoją stronę strzał. Ponadto - jeśli cała sytuacja
trwa dość długo, może się pomiędzy nimi pojawić "syndrom sztokholmski".
Jest to pewien stan psychiczny, w którym identyfikują się oni ze swoimi
napastnikami i mogą nie wskazać go pomiędzy sobą. Dlatego pilnuj zakładników,
ubezpieczaj ich, doprowadź jak najszybciej w bezpieczne miejsce i dopiero
potem rozpocznij identyfikację. Po niej możesz uspokoić ich, że już nie
grozi im żadne niebezpieczeństwo.
Oprac. (C) Green Devils
Legion
POLAND 1999
All rights reserved
Wszelkie prawa zastrzeżone
Copyright (C) MAZ '1993